Jesteś tutaj:

Dzień: 24 maja 2014

16 maja w naszej szkole odbyło się spotkanie z prof Uniwersytetu Zielonogórskiego panem Bogdanem Halczakiem na temat „Dawna historia Łemków”. Pan profesor przybliżył uczniom, na podstawie źródeł, historię Łemków. Niewątpliwie temat ten jest bardzo „żywy” w naszej szkole, gdyż duża liczba uczniów swoje rodzinne korzenie wywodzi z Łemkowszczyzny. Dla naszej szkoły jest to niewątpliwie świadectwo bogactwa mniejszości ukraińskiej w Polsce. Dlatego szkoła wielokrotnie podkreśla potrzebę pielęgnowania tradycji łemkowskiej, która swoją autentycznością współcześnie świadczy o swej żywotności.

Pan profesor Bogdan Halczak podkreślił, że początki historii Łemków opierają się na bardzo skąpych źródłach historycznych, co sprzyja powstawaniu różnych teorii. Powodem braku źródeł w opinii profesora był brak zaciekawienia tym regionem, który politycznie i gospodarczo nie był atrakcyjny dla polityki ogólnopaństwowej zarówno Polski, a potem Rzeczypospolitej, jak i Węgier. Zauważył jednak, że wszelka logika wskazuje (słownictwo, zajęcia ludności, zwyczaje i przede wszystkim rozmieszczenie wsi), że kierunek kolonizacji Łemkowszczyzny był ze wschodu na zachód. A kiedy spojrzymy na „polską Łemkowszczyznę” to dostrzeżemy, że ten kierunek wschodni swoją siłę czerpał ze strony „słowackiej”. Dlatego tzw. Ruś Szlachtowa była wierzchołkiem trójkąta, którego podstawą była w większości wschodnia granica współczesnej Polski, plus bardzo zbliżone kulturowo – ukraińskie ziemie na Zakarpaciu.

Niewątpliwie wykład ten przybliżył historię Łemkowszczyzny, a zarazem ukazał, że świat Łemków potrzebuje szerszego spojrzenia na swoje dzieje. Dostrzeżenia, że wschodnia granica Łemkowszczyzny jest trudna do określenia wobec przenikania, wspierania i akceptacji jej z Bojkowszczyzną. Największym sprzeciwem dla świadomości Łemków na pocz. XX w. była nazwa „Łemko”, gdyż większość uważała się za Rusinów, tak samo jak większość mieszkańców Galicji. To poczucie wspólnoty dodawała siłę Łemkom w potrzebie tworzenia swej, jakże oryginalnej kultury, kiedy porównamy ją ze światem Bojków i Hucułów (bratnich ruskich górali Karpat).

Wykład ten był niewątpliwie dostrzeżeniem potrzeby ukazywania historii Łemków tak, by budzić zaciekawienie, ale i potrzebę szacunku dla świata Łemków, którego nie wolno dzielić, gdyż za wiele on wycierpiał. Dobrze, ze nasza szkoła, patrząc na swych uczniów, pragnie doceniać piękno Łemkowszczyzny, gdyż jest ono niewątpliwie siłą naszej mniejszości w Legnicy.

Do góry